4 listopada
Dzień Taniego Wina to nostalgiczne, żartobliwe wspomnienie tanich win owocowych, które w Polsce pojawiły się w latach 60. lub 70. XX w., produkowanych w państwowych zakładach przemysłu spożywczego, takich jak fabryka w Ostrowie Wielkopolskim. W latach 80. tanie wina, potocznie zwane m.in. jabolem, alpagą, bełtem, jabcokiem czy mamrotem, były najpopularniejszym niskoprocentowym trunkiem w kraju.
Starszym Polakom święto kojarzy się z czasami PRL-u, gdy w sklepach królowały marki „Patykiem Pisane”, „Wino marki Wino” czy legendarne „Komandos”. Choć nie jest to oficjalne święto państwowe, zyskało dużą popularność dzięki internetowi i mediom społecznościowym.